Jak przygotować rynny do nadchodzącego sezonu burzowego?

Spread the love

Za nami pierwszy dzień lata. Upał w pełni, bezchmurne niebo i prażące słońce to doskonała wakacyjna aura. W taką pogodę od razu marzymy o dalekich podróżach i zasłużonym odpoczynku. Ale, ale – pamiętajmy, że pogoda zawsze może się zepsuć. Bez względu więc na to, czy gdzieś wyjeżdżamy, czy spędzamy lato w domu, nie zapominajmy o zabezpieczeniu go przed burzami. Co roku nad Polską przechodzą bowiem coraz gwałtowniejsze nawałnice, które potrafią wyrządzić nam niemałe szkody. Są trzy najważniejsze elementy, które odpowiadają za ochronę budynku przed burzą – dach, elewacja oraz rynny. My skupimy się dziś na tym ostatnim.

Nie daj się nawałnicy!

Prawdziwa burza potrafi być naprawdę groźna i, jako właściciele domów, zdecydowanie powinniśmy się jej bać. Często słyszy się bowiem o zerwanych przez wichurę dachach, podziurawionych gradem dachówkach czy zalanych poddaszach. Niejednokrotnie też zdarzało się, że przez pozornie niewinną burzę na wsiach brakowało prądu. Siła natury potrafi więc być niszczycielska i lepiej nie przekonywać się o tym na własnej skórze. By zminimalizować ryzyko katastrofy, koniecznie trzeba więc odpowiednio zabezpieczyć dach, elewację oraz rynny. W ich przypadku najbardziej liczy się wytrzymałość materiału, z którego są wykonane. Okazuje się bowiem, że rynna rynnie nierówna – na rynku jest co najmniej kilka materiałów, z których są one produkowane. Co więc wybrać, by czuć się najbezpieczniej?

Rynna – niepozorna, ale znacząca

Zastanawiając się nad wyborem rynny, która najlepiej sprawdzi się podczas letnich nawałnic, trzeba wziąć pod uwagę kilka czynników. Przede wszystkim, ważna jest wytrzymałość rynny – i to nie tylko na ogólnie pojęte czynniki atmosferyczne, ale także na uszkodzenia mechaniczne (jakie bez wątpienia może wyrządzić grad). W tym przypadku świetnie sprawdzą się produkty wykonane z PVC, które dodatkowo charakteryzują się odpornością na zmiany objętości pod wpływem ciepła (niestraszne im więc ani gwałtowne deszcze, ani zniewalające upały). Najbardziej wytrzymałym materiałem jest jednak stal powlekana lub miedź – rynny z tych tworzyw mogą przetrwać całe dziesięciolecia. Kolejnym ważnym czynnikiem jest pojemność rynien, która szczególnie liczy się przy dużych opadach. Jak twierdzi Jacek Polak, Szef Pomorskiego Biura Handlowego firmy Galeco:

Podczas krótkich, ale bardzo intensywnych opadów deszczu, które coraz częściej występują w naszej strefie klimatycznej, warto zainwestować w rynny o głębszym profilu. Doradzałbym wybrać rynnę z brzegiem wywiniętym do wewnątrz, który zapobiegnie wychlapywaniu się wody na zewnątrz profilu.

Zarówno głębokość, jak i tworzywo, z którego wykonana jest rynna, nie mają jednak znaczenia, jeśli będzie ona źle przymocowana. Również w tym przypadku wypowiada się Jacek Polak, podkreślając, jak istotny jest właściwy montaż rynien:

Szczególną uwagę powinniśmy poświęcić uchwytom rynny, dzięki którym mocujemy je do deski czołowej lub krokwi. Odpowiednia wytrzymałość i poprawny montaż tych elementów gwarantuje zachowanie właściwych spadków oraz chroni system rynnowy przed zerwaniem lub odkształceniem.

Rynny, choć pozornie mało znaczące, w rzeczywistości mają ogromny wpływ na bezpieczeństwo naszego domu. Wybierając właściwy system rynnowy, sporo oszczędzamy na jego późniejszej eksploatacji – nie mówiąc już o tym, że zapobiegamy tym samym występowaniu niepożądanych sytuacji związanych z załamaniami pogody. Śmiało możemy więc powiedzieć, że z właściwą rynną żadna burza nam niegroźna!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *